Polskie Zakłady „Philips” tak w Polsce jak i w innych krajach były często oskarżane o praktyki monopolistyczne.
W Polsce jednym ze sposobów zmniejszenia skali tego zarzutu było utworzenie „papierowych” firm, jedną z nich była  „KOSMOS RADIO S.A.” powstała w czerwcu 1935 r.
Firma została zarejestrowana w Warszawie z siedzibą przy ul. Wareckiej 1.
Pod tą nazwą prowadziła sprzedaż a przy tym i szeroką akcję reklamową własnych odbiorników radiowych. Jednakże cała produkcja odbywała się w Zakładach Philipsa przy ul. Karolkowej, wykorzystując te same taśmy produkcyjne, podzespoły oraz personel. Gotowe wyroby produkcji Philipsa pod nową nazwą /z nowym znakiem firmowym/ były rozprowadzane przez firmę „KOSMOS”.
Jednakże Philipsowi przyświecał też i inny cel przy tworzeniu nowej firmy, był nim oczywiście dalszy wzrost sprzedaży własnych wyrobów. Aparaty radiowe Philipsa były bardzo drogie, szczególnie dla biednej w końcu polskiej społeczności. Aby pobudzić sprzedaż produktów Philipsa w kraju i nie psuć marki „Philips”, pod nową nazwą rozpoczęto produkcję nieco tańszych i słabszych jakościowo odbiorników.
Wyposażane były przeważnie w lampy f-my Valvo /także koncern Philips-a/.
Takim właśnie celom miała służyć nowo powstała firma „KOSMOS”.

Przegląd produkcji odbiorników radiowych

1935 / 36

K 81
A - lampy: E499, E438, C443, 1801;
reakcyjny, 1 obwodowy, 2 zakresowy, podwójny supresor,
skala dziesiętna;
wymiary - 33,5 x 35,5 x 17,5 cm;
ciężar - 6,2 kg;
cena - 198 - 222 zł.

K 83
A - lampy: AF2, E446, C443, 506;
reakcyjny, 3 obwodowy, 2 zakresowy, podwójny supresor,
filtr wstęgowy, skala dziesiętna;
wymiary - 33,0 x 35,5 x 21,0 cm;
cena 315 - 350 zł.

K 84
A - lampy: E499, E438, C443, 1801;
reakcyjny, 1 obwodowy, 3 zakresowy, podwójny supresor, skala stacyjna, pobór mocy - 30 W;
wymiary -
cena -
układ - jak Philips 947 A.

K 85
A - lampy: AF2, E446, E443, 506;
reakcyjny, 3 obwodowy, 3 zakresowy, podwójny supresor,
filtr wstęgowy, skala stacyjna;
wymiary - 41,0 x 45,5 x 25,5 cm;
cena -

A - zasilanie prądem zmiennym
B - zasilanie bateryjne
U - zasilanie uniwersalne /prądem stałym bądź zmiennym/.
Wszystkie odbiorniki wyposażone były w głośnik dynamicznym z magnesem stałym, wykonane w układzie pionowym.
Supresor - eliminator stacji lokalnej.

K 86  IDEAL
 A - lampy: AF7, AL4, AZ1;
 U - lampy:
 reakcyjny, 1 obwód, podwójny eliminator;
 wymiary - 51,5 x 28,0 x 21,0 cm;
 cena 225/255 zł.

K 87  IMPERIAL
 A - lampy: AK2, AF3, AB2, AL4, AZ1;
 U - lampy:
 superheterodyna, 7 obwodów, ARW, regulacja barwy tonu;
 wymiary -
 cena - 392/445 zł.

K 88
 B - lampy: K
 wymiary -
 cena -

K 89  SUPER-RECORD
 A - lampy: AF7, AK2, AF3, AB2, AL4, AM1, AZ1;
 U - lampy: CF7, CK1, CF3, CB2, CL4, EM1, CY1, C1/C2;
 superheterodyna, 7 obwodów, regulacja barwy tonu, odbiornik
 luksusowy, skrzynka ze szlachetnych gatunków drewna;
 wymiary -
 cena -

Wszystkie odbiorniki były trzy zakresowe, posiadały głośnik dynamiczny z magnesem stałym, wykonane
w układzie poziomym i posiadały skale stacyjne.

K 90  PIONIER
 A - lampy: AK2, AF3, ABC1, AL4, AZ1;
 U - lampy: CK1, CF3, CBC1, CL4, CY1, C8/C9;
 superheterodyna, 7 obwodów, ARW, odbiornik bez chassis,
 skrzynka bakelitowa, P = 40 W;
 wymiary - 42,0 x 33,0 x 15,0 cm;
 ciężar - 11 kg,
 cena - 295 zł.

K 91  ROYAL
 B - lampy: KK2, KF4, KB2, KL4;
 superheterodyna, 7 obwodów, ARW, regulacja barwy tonu,
 reduktor prądu;
 wymiary -
 cena - 285 zł.

K 92  METEOR
 A - lampy: AF7, AL4, AZ1;
 U - lampy: CF7, CL4, CY1, C1/C2;
 reakcyjny, 1 obwód, potrójny eliminator;
 wymiary - 52,0 x 30,0 x 20,0 cm;
 cena - 220 zł.

K 93  MATADOR
 A - lampy: AK2, AF3, ABC1, AL4, AM1, AZ1;
 superheterodyna, 7 obwodów, ARW, regulacja barwy tonu,
 oko magiczne, P = 55 W;
 wymiary - 49,0 x 33,5 x 24,5 cm;
 ciężar - 13,3 kg;
 cena - 390 zł.

ZALETY SKRZYNEK BAKELITOWYCH
W ODBIORNIKACH RADIOWYCH 
 

         Kilka lat temu przemysł radiowy nie był jeszcze w stanie doprowadzić jakości tonów odbiorników
do tego stopnia, aby najniższe tony odbierane były również w należytej mocy.
Dla uzyskania tych tak bardzo pożądanych niskich tonów trzeba było oprzeć się m. in. na rezonansie skrzynki drewnianej i to właśnie przyczyniło się do coraz powszechniejszego stosowania skrzynek drewnianych, których głównym zadaniem było wydobycie niskich tonów, niemożliwych wówczas technicznie do osiągnięcia. Każdy, kto śledził za rozwojem odbiorników radiowych, pamięta jeszcze doskonale, jak przesadzony był rezonans drzewa przy wielkich skrzyniach odbiorników, t. zw. aparatach konsolowych itp., z których ton wydobywał się jakgdyby z beczki. Wada rezonansu skrzynki drewnianej polegała bowiem na tym, że wzmacniane były nie wszystkie niskie tony, lecz tylko tony pewnej wysokości, która odpowiadała autowibracji ścianek skrzynki. Uzyskiwane więc tą drogą niskie tony były poważnie zniekształcone.
Warunki bowiem odbiornika radiowego kształtują się zupełnie odmiennie aniżeli przy innych
instrumentach muzycznych, jak np. przy skrzypcach, gdzie nie chodzi o rezonans ich drewnianej budowy,
lecz o t. zw. spód rezonansowy ("Klangboden"), który wzmacnia wszystkie wysokości tonów i dlatego też przyczynia się w znacznym stopniu do pięknej jakości tonu. Dlatego też nie można porównywać drewnianej skrzynki odbiornika ze skrzypcami.
        Ostatnio jednak sytuacja ta uległa radykalnej zmianie. Dziś radiotechnika rozporządza dostatecznymi środkami, aby wydostać pełnię niskich tonów bez uciekania się do tak niedoskonałej pomocy, jaką jest skrzynka.
Zwiększenie ilości obwodów strojonych, ulepszenie jakości lamp, a przede wszystkim ogromne udoskonalenie głośnika elektrodynamicznego umożliwiło osiągnięcie wszelkich żądanych częstotliwości oraz wysokości tonów w odpowiednim stosunku mocy. W takich warunkach rezonans względnie autowibracja skrzynki drewnianej może tylko odbiór pogorszyć.
Dlatego też z punktu widzenia techniki radiowej i akustycznej skrzynki bakelitowe posiadają znaczną przewagę w porównaniu ze skrzynkami drewnianymi ze względu na idealne odtwarzanie dźwięków,
nie wytwarzając zbytecznych tonów rezonansowych.
Powód, dla którego fabryki odbiorników pomimo to tylko częściowo przeszły na skrzynki bakelitowe, wypływa z innych przyczyn. Chodzi w danym wypadku raczej o gust nabywców, którzy chcieliby w odbiorniku widzieć mebel, harmonizujący kolorem drzewa z pozostałym urządzeniem pokoju.
Oczywiście możliwym jest wykonać skrzynkę drewnianą również i w taki sposób, aby tony rezonansowe niezbyt przeszkadzały. Możliwość tę potwierdzają odbiorniki przodujących fabryk. Byłoby jednak fałszywym twierdzić, iż skrzynki bakelitowe są czymś gorszym w stosunku do drewnianych.
Ostatnie modele skrzynek bakelitowych zostały ogromnie udoskonalone. Fabryki odbiorników, wykorzystując specjalne własności bakelitu, zdołały stworzyć skrzynki, nie ustępujące pod względem zewnętrznym skrzynkom drewnianym. Miękkość linii, możność dobierania kolorów imitujących drzewo, linie nie zawsze dostępne dla drzewa itp. wszystko to przyczyniło się do spopularyzowania skrzynek bakelitowych, których sprzedaż wzrasta obecnie z roku na rok kosztem skrzynek drewnianych, co jest najlepszym dowodem
ich wyższości.

DLACZEGO ODBIORNIK BEZ CHASSIS ?Minęło zaledwie dwa miesiące od chwili wprowadzenia odbiornika „KOSMOS-PIONIER" na rynek polski,
a już dziś zdobył on niezwykłą wprost popularność, stając się największą rewelacją sezonu. To entuzjastyczne przyjęcie, jakiego doznał "Pionier", jest najlepszym świadectwem jego rzeczywistych walorów i potwierdza jednocześnie, że właśnie taki a nie inny odbiornik był potrzebny na rynku polskim.
            A teraz zastanówmy się przez chwilę, czy powodzenie tego odbiornika jest objawem zwykłego zainteresowania dla t.zw. "nowości", czy też wypływa z głębszych przyczyn. Aby na to pytanie odpowiedzieć, musimy sobie uprzytomnić fakt, że dotychczas dobre odbiorniki wieloobwodowe były niedostępne dla szerokich mas radioamatorów, które musiały się zadowalniać odbiornikami jednoobwodowymi, a co najwyżej trzyobwodowymi. Superheterodyna o 7-miu obwodach strojonych była niedostępna dla wielu. A przecież większa ilość obwodów strojonych zwiększa selektywność odbiornika - zaletę najbardziej pożądaną przez każdego radioamatora.
            Należy pamiętać, że wymagania nabywców zwiększają się z roku na rok.
Aparat kryształkowy i odbiornik jednoobwodowy - oto etapy rozwoju, przez które większość już przeszła.
Z kolei powstała konieczność stworzenia aparatu silniejszego, bardziej selektywnego, a więc wieloobwodowego, utrzymując jednak jego cenę na poziomie dostępnym dla mas.
           Zadanie trudne i w warunkach obecnych prawie nie do rozwiązania. I tu właśnie nabiera właściwego znaczenia rola „Pioniera". Konstruktorzy tego odbiornika, jak prawdziwi "pionierzy", zerwali
z dotychczasowym szablonem, zdobywając się na wysiłek twórczy, który stanowi przewrót w dziedzinie radiotechniki. W rezultacie powstała ultranowoczesna, pełnowartościowa, 5-lampowa superheterodyna
o 7 obwodach, której cenę utrzymać zdołano jednak na poziomie odbiorników tanich. Jest to więc niewątpliwie przewrót w stosunkach radiowych, dzięki któremu wysokowartościowy odbiornik udostępniony został szerokim masom. Należy z całym naciskiem podkreślić, że "Pionier" jest pierwszym odbiornikiem
w Polsce, który ustalił cenę 7-obwodowej superheterodyny poniżej 300 złotych. Jest to fakt najważniejszy
i niezwykle doniosły dla sprawy radiofonizacji kraju.
Wszystkie dalsze ale, jakie mogą być wysuwane przeciwko "Pionierowi", nikną wobec tego bezspornego faktu.
A teraz zastanówmy się z kolei nad zagadnieniem konstrukcji "Pioniera", dzięki której udało się uzyskać tak ogromne zmniejszenie ceny.
           Konstruktorzy „Pioniera” mieli przed sobą dwa zadania: a) zachowanie wszystkich zasadniczych oraz istotnych właściwości 7-obwodowej superheterodyny, b) wydatne obcięcie ceny.
Dotychczasowe odbiorniki wszystkich marek fabrycznych mieszczą się w skrzynkach drewnianych;
w skrzynkę taką wmontowana jest metalowa forma, t. zw., chassis, zawierająca najważniejsze części odbiornika.
Konstruktorzy "Pioniera" - w poszukiwaniu wszystkiego, co nie ma charakteru zasadniczego - odrzucili metalowe chassis, wychodząc z założenia, że nie stanowi ono istotnej części odbiornika, związanej z jego wydajnością radiową. Należy bowiem pamiętać, że istotnymi dla wydajności radiowej odbiornika będą: lampy, głośnik, transformatory, obwody itd. Jakość tych części lub ilość, odgrywa zasadniczą rolę
w wydajności odbiornika, natomiast śrubki i wszelkie urządzenia pomocnicze, "rusztowanie", na którym umocowane zostały części zasadnicze, są sprawą mniej istotną i drugorzędną.
Dlatego też, chcąc utrzymać pełnię walorów zasadniczych, decydujących o wydajności radiowej odbiornika, konstruktorzy "Pioniera" sięgnęli do części drugorzędnych, których usunięcie lub zastąpienie nie decyduje
o tej wydajności
.

           Jest rzeczą niewątpliwą, że przy użyciu skrzynki drewnianej musi być zastosowane chassis metalowe.
Natomiast, wprowadzając skrzynkę bakelitową, konieczność ta staje się zupełnie zbędną, bowiem sama skrzynka bakelitowa ze względu na sztywność materiału stanowi solidną podstawę dla umocowania wszystkich części istotnych, jak np. lamp, których nie można jednak przymocować do skrzynki drewnianej i co pociągnęło za sobą potrzebę wprowadzenia metalowego chassis. W "Pionierze" skrzynka bakelitowa służy jednocześnie jako chassis. Wszystkie części odbiornika, nie wyłączając uchwytów i gniazdek lamp, są umieszczone wewnątrz niej.
Właśnie ze względu na sztywność, siłę i trwałość materiału, użytego na budowę skrzynki, dało się umocować
w niej całą konstrukcję odbiornika. Trwałość i sztywność skrzynki bakelitowej nie ustępuje w tym stopniu
sztywności metalowego chassis, aby stanowiło to przeszkodę nie do pokonania. Jak wykazało doświadczenie, skrzynki bakelitowe nie ustępują pod względem trwałości i odporności na wstrząsy skrzynkom drewnianym
i to właśnie jest powodem nawrotu do ich stosowania w szerszym zakresie.
Z chwilą więc, gdy zalety mechaniczne skrzynki bakelitowej są najzupełniej wystarczające dla posiłkowania się nią również jako chassis, odpadają inne względy mniej istotne. Tymbardziej, że odrzucenie chassis metalowego jest jednym z najpoważniejszych źródeł oszczędności, umożliwiającym udostępnienie odbiornika tak wysokiej klasy szerokim masom.
          Mając do wyboru: zwiększenie wydajności radiowej oraz wprowadzenie 7 obwodów, czy też zachowania metalowego chassis bez tych udoskonaleń konstruktorzy "Pioniera" wybrali pierwszą alternatywę, tymbardziej, że jak wykazało doświadczenie połączenie chassis ze skrzynką dało rezultaty w pełni zadowalniające. Należy podkreślić, że konstrukcja "Pioniera" zdała już "ogniową próbę", została bowiem również wprowadzony we Francji, Anglii, Finlandii, Italii itd., wszędzie spotykając się z entuzjastycznym przyęciem.
Niewątpliwie pomimo tych zdecydowanych i zupełnie wyraźnych zalet "Pioniera" znaleść się muszą ludzie, którzy odniosą się do niego krytycznie. Pogódźmy się jednak z tym, że jest to zwykła kolej losu każdej nowej myśli, każdego wynalazku.
            Gdy w swoim czasie Ford wypuścił swój samochód, spotkał się on z zajadłą krytyką, która starała się
udowodnić, że nie jest to samochód, a "blaszany wózek", który się szybko rozleci. A jednak ten wzgardzony "wózek" zdał egzamin, przez jaki nie zdołały, przejść „prawdziwe samochody", stwierdzając tym samym,
że brak pozornie "istotnych" części nie wpłynął na jego wydajność. Dzięki nowemu pomysłowi Forda masy korzystać mogły z dobrodziejstw taniego samochodu, dawniej dla nich niedostępnego.
            Przykład ten w całej pełni zastosować możemy do "Pioniera". I jemu brak "istotnych" części w formie metalowego chassis. Pomimo tego jednak praca jego nie ustępuje wysokowartościowym, wieloobwodowym odbiornikom, których cena jest znacznie wyższa.
Nie ma więc już dziś upośledzonych radiosłuchaczy. Każdy może nabyć obecnie 7-obwodową superheterodynę w cenie odbiornika taniego. "Pionier" przekreślił granicę pomiędzy bogatymi a biednymi w dziedzinie radia
i w pełni zasłużył na swa zaszczytną nazwę.

                                                                                                  Biuletyn Kosmos Radio 1937 rok

K 94
 A
- lampy: AF7, AL4, AZ1;
 reakcyjny, 1 obwód, eliminator;
 wymiary -
 cena -

K 95
 A - lampy: EK2, EF9, EBL1, AZ1;
 superheterodyna, 7 obwodów, skrzynka bakelitowa,
 skala zegarowa, P = 46 W;
 wymiary - 51,0 x 29,0 x 23,5 cm;
 ciężar - 10,2 kg;
 cena - 325 zł.

K 96  SUPER-LUX
 A - lampy: EF8, EK2, EF9, EBL1, EM1, AZ1;
 superheterodyna, 7 obwodów, automatyczne strojenie,
 odbiornik luksusowy, klawiatura 8-mio pozycyjna, P = 55 W;
 wymiary - 58,0 x 37,0 x 24,0 cm;
 ciężar - 13,6 kg;
 cena - 490 zł.

K 97
 B - lampy: KK2, KF4, KB2, KL4;
 superheterodyna, 6 obwodów;
 wymiary - 50,0 x 26,5 x 20,0 cm;
 ciężar - 7,5 kg;
 cena - 297 zł.

K 22
 B
- lampy: KK2, KF4, KB2, KL4;
 7 obwodów, regulacja barwy tonu, ARW, Uż = 2 V/0,43 A,
 Ua = 150 V/12 mA (5,6 mA przy trybie oszczędnościowym);
 wymiary - 50,0 x 26,5 x 18,0 cm;
 ciężar - 8,2 kg;
 cena -
 Oznaczenie fabryczne: S 22 B.

K 98
 A - lampy: EF6, EL3, AZ1;
 reakcyjny, 1 obwód;
 wymiary - 51,0 x 32,0 x 18,0 cm;
 cena -

K 99  SUPER
 A - lampy: EK2, EF9, EBL1, AZ1;
 U - lampy: EK2, EF9, CBL1, CY1, C1/C9;
 superheterodyna, 7 obwodów, ARW, skrzynka bakelitowa;
 wymiary - 51,0 x 29,0 x 23,5 cm;
 ciężar - 10,2 kg;
 cena -

K 101
 nowa, luksusowa superheterodyna z udoskonalonym
 "automatycznym strojeniem" i przełącznikiem oszczędnościowym
 prądu.

K 103
 
ultranowoczesny, klawiaturowy super o niespotykanym luksusie
 wykonania i wyposażeniu technicznym. Ostatni wyraz techniki
 radiowej.

130
 A - lampy: S424, P421 i G429 (Triotron);
 B - lampy: KC1, KC1 i KL1;
 reakcyjny, 2 zakresy, 1 obwód;
 wymiary - 34,5 x 19,5 x 14,5 cm;
 cena -   /120 zł.
 Odbiornik popularny Philipsa.

Odbiornik popularny Kosmos 130.
Produkcja - 1939 rok, więc sprzedaż nie zdążyła się jeszcze rozwinąć przed wybuchem wojny.
Cena była bardzo niska - 120 zł /dla wersji zasilania bateryjnego/.

1-42A
 
lampy:
 superheterodyna; nieprzestrajana, zestrojona w zakładzie na
 1 stację długofalową i 2 średniofalowe,
 głośnik dynamiczny z podmagnesowaniem;
 wymiary: 34,5 x 20,5 x 15,0 cm;
 waga: 3,2 kg;
 cena:
 opracowanie: 1941 rok. Jak odbiornik Korona 108 A (?).

 1-43U
 lampy: UCH4, UBL1, UY1N;
 superheterodyna, 5 obwodów, nieprzestrajana, zestrojona
 w zakładzie na 1 stację długofalową i 2 średniofalowe,
 głośnik dynamiczny z podmagnesowaniem;
 wymiary: 34,5 x 20,5 x 15,0 cm;
 waga: 3,0 kg;
 cena:
 opracowanie: 1941 rok. Jak odbiornik Korona 108 U.

Oba odbiorniki tego typu są opisane w części - Telefunken/Epilog.

Napisz do autora: