Rozgłośnia Baranowicze została oficjalnie uruchomiona 1 lipca 1938 roku, jako dziesiąta stacja Polskiego Radia. Wybudowana była, podobnie jak poprzednie, przez Wydział Budowy PR, który wykonał i zainstalował nadajnik 50 kW pracujący na fali       576,9 m /520 kHz/. PR zaprojektowało również całe wyposażenie obiektu wraz z budynkiem stacji, zespołem anten oraz częścią studyjną. Obiekt stacyjny zlokalizowany został w południowo-zachodniej części miasta, przy drodze do Słonimia, w parku miejskim, przy ul. Gabriela Narutowicza 72. Działka o powierzchni 10.000 m2 ofiarowana została PR przez magistrat miasta. Był to ładnie zaprojektowany, nowoczesny, piętrowy budynek
o kremowej elewacji i kubaturze 2.800 m3.
Część studyjna obejmowała dwa studia, jedno duże o kubaturze 500 m3 a drugie spikerskie. Ponadto w budynku znajdowało się kilkanaście pokoi redakcyjnych
i administracyjnych. Stację wyposażono w najnowszy zespół kontrolno-pomiarowy, w dużej mierze zautomatyzowany, umożliwiający obsługę całej stacji ze stołu dyspozytorskiego przez jedną osobę. Kierunkowy system antenowy składał się z dwóch masztów stalowych na porcelanowych izolatorach. Jeden o wysokości 141 m pracował jako pionowa antena promieniująca, a drugi, w odległości ok. 140 m, był zasilanym reflektorem o wysokości 145 m. Charakterystyka systemu została tak ukierunkowana, że maksymalny zasięg odbioru był na Białorusi, a minimalny w kierunku centrum kraju (zob. rysunek). Podyktowane to zostało zaleceniami UIR. Prace budowlane rozpoczęły się
w lipcu 1937 r., a montaż aparatury zakończono już w kwietniu 1938 roku. 
Stacja baranowicka była trzecią kresową stacją po Lwowie i Wilnie. Skierowana została do mieszkańców Polesia i Nowogródczyzny. Zasięg objął ok. 1,5 mln ludności i takie m.in. miejscowości jak: Pińsk, Nowogródek, Grodno, Lida, Kobryń, Wołkowysk, Stołpce, Nieśwież i Mołodeczno. 
Problemy, które wystąpiły w początkowym okresie funkcjonowania elektrowni w Baranowiczach, wymownie ilustrują skalę gospodarczego zacofania (m.in. w dziedzinie elektryfikacji) ówczesnych Kresów. W pierwszym okresie, w godzinach wieczornych, elektrownia nie mogła zasilać jednocześnie miasta oraz stacji PR, która  zużywała dwa razy tyle energii, co całe miasto. Wobec powyższego praca stacji była skrócona do godziny 19.30, a następnie do 18.30. Dopiero po rozbudowie elektrowni, od 30 października, stacja rozpoczęła normalną pracę.

Zadaniem tej Rozgłośni jest służba nie garstce inteligencji, ale szerokim masom ludności wiejskiej województw nowogródzkiego i poleskiego, z którymi, dzięki specjalnemu układowi programu, stara się nawiązać jak najżywszą łączność, wzbudzić jej zaufanie i zainteresowanie. Ludność ziem, które objęte są zasięgiem detektorowym Rozgłośni Baranowickiej, od wieków poddana wpływom kultury polskiej, przez pewien okres znalazła się w kręgu wpływów obcych, wrogich polskości. Zadaniem rozgłośni jest więc zwielokrotnienie i pomnożenie tych wszystkich wpływów, które od odzyskania Niepodległości dążą w kierunku zespolenia tych ziem z całą Polską, wychowania jej mieszkańców na dobrych obywateli Państwa – pokazania im czym Polska była w przeszłości i czym jest dzisiaj jako potężne Państwo, które nie tylko jest zdolne bronić swoich obywateli, lecz również zapewnić im opiekę w różnych dziedzinach życia. Oczywiście w programie rozgłośni nie brakuje audycyj zbijających fałsze szerzone przez stacje zakordonowe. Ton tych audycyj pozytywny i rzeczowy, sugestią faktów przemawia silnie do wyobraźni miejscowej ludności. Muzyka, oczywiście popularna, uwzględnia przedewszystkim repertuar polski, artystyczny i ludowy, ten polski skarbiec pieśni ludowej, który na wyżyny sztuki wzniósł Mickiewicz i cała plejada naszych poetów romantycznych, a który w swej pierwotnej formie zachował się do dziś po dworach, dworkach i chatach stron nowogródzkich i poleskich. 
W dziale programowym Rozgłośnia Baranowicka współpracuje ściśle z sąsiednią Rozgłośnią Wileńską. 
Wg opracowania PR – „Radio w Polsce 1938”.

Do grona wiernych słuchaczy radia, jego popularyzatorów, a także współpracowników rozgłośni baranowickiej należało wojsko – w mieście stacjonowało wiele dużych jednostek wojskowych, w tym Korpus Ochrony Pogranicza – K.O.P. Sygnał jego trąbki stał się sygnałem nowej rozgłośni.

Zbliżała się wojna. W planach mobilizacyjnych PR miała powstać tutaj – rozgłośnia Naczelnego Wodza, jednakże nie zrobiono prawie nic aby wykonać to zadanie. Wojna dociera do Baranowicz znacznie później. Rozgłośnia Naczelnego Wodza nie powstała.
Od 14 do 16 września stacja była bombardowana przez niemieckie lotnictwo. Patrz meldunki oraz zdjęcie lotnicze bombardowania pochodzące z archiwów niemieckich.

Stacja kończy nadawanie 16 września, gdy uszkodzeniu ulega jeden maszt antenowy oraz lampy w nadajniku.
          Po napaści ZSRR na Polskę 17 września 1939 roku, wojska radzieckie wkraczają do Baranowicz jeszcze tego samego dnia. Wkrótce stacja zostaje powtórnie uruchomiona i rozpoczyna nadawanie jako „Барановичи”.
Po napadzie Niemiec na ZSRR, w czerwcu 1941 roku, Niemcy uruchamiają znowu przejętą stację, która teraz nadaje jako „Baranowitschi”. W roku 1944, kolejne przejście frontu
i dziwnym trafem stacja znowu przetrwała.

Już 25 lutego 1945 roku Prezydent B. Bierut wystąpił do J. Stalina o przekazanie Warszawie przedwojennej, ocalałej stacji PR z Baranowicz. Wkrótce zostało to wykonane i jak donosiła prasa otrzymaliśmy w darze od ZSRR nową radiostację. Nastąpiła szybka odbudowa (budowa) stacji w Raszynie pod nadzorem radzieckich specjalistów. Naczelnikiem odbudowy Raszyna był kpt. inż. Nikołaj Nikiforow, który kierował zespołem wojsk łączności Armii Radzieckiej. Niestety nie doczekał otwarcia stacji, zginął w bandyckim zamachu, 8 sierpnia. Pochowany został na terenie stacji raszyńskiej. Grupą polskich specjalistów kierował inż. Edmund Kolanowski.
Studio centralne powstało w Pałacyku Czetwertyńskich w Alejach Józefa Stalina 31 /Al. Ujazdowskie/.

Uroczyste otwarcie nowej rozgłośni warszawskiej nastąpiło 19 sierpnia 1945 roku.      
Radiostacja raszyńska – to jeden z pierwszych wspaniałych darów sąsiedzkich ZSRR dla Polski, to jeden z objawów potwierdzających słuszność drogi, jaką obrała demokracja polska, zrywając na zawsze z reakcyjną polityką niechęci i nienawiści względem naszego sąsiada – ZSRR –  mówił na otwarciu B. Bierut.
Pod koniec 1946 roku raszyńska stacja otrzymuje imię Mieczysława Niedziałkowskiego działacza PPS, zamordowanego przez Niemców w Palmirach, w 1940 roku.
      Nadajnik baranowicki PR pracował w Raszynie do lipca 1949 roku, kiedy to uruchomiono tutaj nowy 200 kW nadajnik długofalowy. W 1959 roku, po modernizacji nadajnik podjął pracę na stacji łódzkiej w Tuszynie.